wtorek, 27 października 2009

Po wczasowo...






Po wczasowo ciężko jest wrócić do normalności a jeszcze ciężej jest ogarnąć wszystko to co się w szale wczasowym nakręciło i napstrykało. Dlatego postanowiłam się nie śpieszyć i wszystko sobie dawkować :)

Pierwszy etap widoczki...trochę Istanbułu i trochę naszego statku :D

poniedziałek, 5 października 2009

Babciowy


Odnowiłyśmy z Mamą Babciowy Stół Dębowy, co to stał odkąd pamiętam, i co więcej odkąd pamięta Mama, u Babci w domu. Śmieszny ten stół jest zupełnie, bo jak go zapamiętałam z dzieciństwa to był TAAAAAAAKI DUUUUUŻY a tu nagle jak go odbierałam od stolarza okazał się zupełnie malutki. Ja nie wiem jak to się stało, bo w końcu aż tak bardzo nie urosłam?! Ale i tak strasznie się cieszę, że teraz dumnie stoi u mnie w domku. Zastanawiam się tylko czy Babciowy Stół nie powinien zostać przemianowany na Babciowy Stoł Obecnie Wnuczkowe Biurko :)

czwartek, 24 września 2009

Troche nie wiem

Tomek&Agatka


Trochę jestem zagubiona, bo może pojedziemy do borów na mikro wczasy a może nie, bo Kolek ma mnóstwo pracy. Więc może pójdę na ślub Agatki a może nie. Same może. Jedno jest pewne juto wzięłam sobie wolne więc na pewno się wyśpię :D

niedziela, 20 września 2009

TurboCute w realu





Nabyłam drogą kupna modelinę i odkryłam, że na kaca najlepsze są zajęcia praktyczno-techniczne, czyli po prostu lepienie :) Cudownie uspokaja i usprawiedliwia lenistwo na kanapie, bo jak się lepi to już nie jest lenistwo na kanapie tylko lepienie na kanapie! A na koniec można bezkarnie gapić się przez pół godziny w piekarnik. A potem się ma COŚ i kacowy dzień wcale nie jest zmarnowany bo się COŚ zrobiło.

sobota, 12 września 2009

Tytus Pruski



Najnowsza produkcja Asi i Adasia, jestem zachwycona! Mikro człowiek z makro czupryną i imieniem które podbije świat! Cuudo!